Zmieniłam adres!

Zmieniłam adres!

Zapraszam na nową stronę http://www.kosmetykimoniki.pl. dsc_0071

Reklamy
Różany płyn do twarzy Fitomed

Różany płyn do twarzy Fitomed

Różany płyn do twarzy do cery suchej, odświeżająco-nawilżający

dsc_0063-2

Informacje ze strony Fitomed:

Składniki aktywne: aromatyczna woda różana (20%), olejek z drzewka różanego, alantoina, d-pantenol.

Działanie: na skórę przesuszoną działa odświeżająco i odprężająco, doskonale nawilża i wygładza naskórek.

Przeznaczenie: do cery suchej i dojrzałej. Polecany również do nawilżenia twarzy osobom pracującym przy komputerach oraz w klimatyzowanych pomieszczeniach.

Właściwości: różany płyn do twarzy jest znakomitym środkiem upiększającym cerę. Potrzebną wilgoć przekazuje skórze w najbardziej przyjemny sposób. Sporządzony według klasycznego przepisu, ma ożywczy, subtelny zapach oraz kojącą moc, można go stosować również na makijaż.

Sposób użycia: zamknąć oczy, rozpylić płyn na twarzy. Zostawić do wchłonięcia lub osuszyć chusteczką.

Objętość: 200 ml

Fitomed poleca: wskazane jest stosowanie ziołowego żelu Fitomed do mycia twarzy do cery suchej i wrażliwej oraz kremów nr 1, 2, 3, 4, 5, 8, oraz tradycyjnego kremu tłustego i półtłustego.

Ingredients: Aqua, Rosa damascena Flower Water, Glycerin, Panthenol, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Allantoin, Cytric Acid, Phenoxyethanol(and)Ethylhexylglycerin, Aniba Rosaedora, linalool, C.I.16255.

dsc_0062

Cena około 15 zł za 200 ml płynu.

dsc_0064-2

Fitomed Maseczka -peeling K+K

Fitomed Maseczka -peeling K+K

Często mam problem z wyborem peelingu do mojej skóry, nigdy nie mam ich w zapasie. Kuuję następy jak już go potrzebuję  i zmuszona potrzebą a także zwabiona okazją postanowiłam zakupić Maseczkę-peeling K+K z polskiej firmy Fitomed. Czy to był dobry wybór? Dowiecie się czytając niżej.

dsc_0045

Informacje ze strony FITOMED:

Opis produktu

Składniki: kwas mlekowy 4%, korund.

Działanie: przeciwzmarszczkowe, złuszczające, rozjaśniające

Przeznaczenie: Polecamy stosować maseczkę do cery mieszanej, tłustej i trądzikowej (bez czynnych wykwitów ropnych), oraz do cery tłustej, zmęczonej i dojrzałej. Doskonale sprawdza się w okolicach skroni, spłyca tak zwane „kurze łapki”. Nie zaleca się stosowania do cery suchej, łuszczącej się i naczynkowej, a także pod oczy.

Stosowanie: Cera tłusta i mieszana. Zaleca się stosować raz-dwa razy w tygodniu. Maseczkę nałożyć na twarz i delikatnie wymasować skórę. Przed masowaniem kosmetyk można potrzymać na twarzy ok. 2 minut. Po tych czynnościach dokładnie umyć cerę letnią wodą. Posmarować lekkim kremem odżywczym lub nałożyć maseczkę odżywczą.
Cera tłusta trądzikowa. Początkowo stosować raz dziennie. Jeżeli zmiany trądzikowe są nasilone, skórę zaleca się tylko delikatnie pocierać, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wykwitów. Po oczyszczeniu twarzy przypudrować zmiany glinką zieloną, tlenkiem cynku lub talkiem. Gdy stan cery zacznie się poprawiać (po ok. 5-7 dniach), stosowanie maseczki można zmniejszyć do stosowania profilaktycznego, zapobiegającego powstawaniu wyprysków (raz na dwa-trzy dni).
Cera dojrzała – redukcja „kurzych łapek”. Nałożyć maseczkę na okolice oczu na ok. 1-2 min. w miejscach zmarszczek mimicznych, tzw. kurzych łapek. Delikatnie wymasować i zmyć letnią wodą. Nałożyć krem przeciwzmarszczkowy. Stosować raz w tygodniu.

Maseczka nie jest zaleca do cery naczynkowej, suchej i łuszczącej się.

Właściwości: Maseczka o charakterze naturalnym. Dopuszcza się wahanie w odcieniu maseczki od białej do kremowej oraz nieznacznej różnicy w zapachu w poszczególnych partii kosmetyku. Maseczka nie zawiera sztucznych barwników oraz substancji zapachowych, a wahania koloru i zapachu spowodowane są zastosowaniem składników naturalnych pochodzących z kolejnych serii dostaw. Powyższe różnice w zapachu, barwie i konsystencji nie mają wpływu na jakość pielęgnacyjną maseczki.

Ingredients: Aqua, Korund, Lactic Acid, Glycerin, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Hyaluronate, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, D-Panthenol, Trilaureth-4-Phosphate Caprylic/Capric Triglyceride, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerine.

dsc_0050-2

Moja opinia:

Opakowanie 50 ml kosztuje ok 30 zł, trochę dużo, bo produkt nie jest wydajny. Zużyłam go w ciągu około 2-3 miesięcy. No, ale moim zdaniem to jedyna wada tego produktu, no może jeszcze trochę  szczypie mnie w oczy …

Produktu używać można na dwa sposoby, jako maseczkę i jako peeling. Korund, który jest substancją ” ścierną” w tym peelingu, jest wbrew pozorom bardzo ostry. Masaż nie należy do przyjemnych, ale efekty są.

Już po pierwszym użyciu maseczko- peelingu cera jest rozjaśniona i wygładzona. Po miesiącu stosowania (2 razy  w tygodniu) zauważyłam, zmniejszoną ilość wyprysków, stare przebarwienia zniknęły, albo zmniejszyły się. Pory stały się oczyszczone, cera była pełna blasku. Maseczki i kremy docierały głębiej i dzięki temu miały zwiększoną skuteczność

Jednym słowem peeling doskonały. Na pewno zostanie ze mną na dłużej ;)Muszę tylko uważać, żeby nie wsadzić sobie peelingu do oka 😉

 

dsc_0047-2

dsc_0057-2

dsc_0055-2

KOBO Nude eye shadow set

KOBO Nude eye shadow set

Brązowe cienie idealne na co dzień. Mam tych odcieni dużo w swojej kolekcji, jednak rzadko mogę przejść obojętnie obok kolejnych;). Kupiłam KOBO  Nude eye shadow set, sprawdziłam i mogę Wam już coś o nich powiedziećdsc_0010-2

Informacje ze strony KOBO PROFESSIONAL:

NUDE EYE SHADOW SET

Pięć wysokiej jakości satynowych i lśniących cieni do powiek przeznaczonych do profesjonalnego makijażu w magnetycznej palecie. W zestawie lusterko i aplikator.

Twórz urzekające makijaże dzienne i wieczorowe i uzupełniaj paletę swoimi ulubionymi zapasami cieni KOBO PROFESSIONAL MONO i FASHION.

dsc_0007-2

Moja opinia:

Palet zawiera pięć cieni do powiek o masie 9 g. Cena za paletę to około 30 zł. Ja kupiłam ją, jak wszystko w Drogerii Natura, -40% taniej 🙂 W środku opakowanie znajdziemy aplikator do nakładania cieni i wąskie lusterko. Cztery cienie są satynowe, jeden ma delikatne złote drobinki.

imag2107_1.jpg

Paletka idealnie sprawdzi się do wykonania codziennego makijażu, albo smokey eye w odcieniach brązu. Cienie jasne są średnio napigmentowane, ciemniejsze bardzo dobrze. Łatwo je rozblendować, ale delikatnie pylą podczas aplikacji. Moim zdaniem nie jest to jakaś genialna paletka, którą musisz mieć, ale jeśli zaczynasz zabawę z  makijażem, szukasz taniej paletki w neutralnych kolorach to polecam KOBO  Nude eye shadow set. Paleta jest łatwo dostępna w każdej Drogerii Natura

Jakie tanie palety cieni polecacie do przetestowania? Chętnie kupię sobie coś nowego 🙂

Catrice Camouflage.Korektor kryjący w kremie i korektor kryjący w płynie.

Catrice Camouflage.Korektor kryjący w kremie i korektor kryjący w płynie.

Dziś o bardzo popularnych korektorach firmy Catrice. Jeden z nich to Catrice Liquid Camouflage High Coverage Concealer (Korektor w płynie wodoodporny) a drugi Catrice Camouflage Cream (Korektor kryjący). To dwa korektory, ale moim zdaniem sprawdzają się do różnych celów.

imag2058.jpg

imag2062.jpg

Korektor w kremie zapakowany w zakręcany słoiczek z okienkiem. Cena około 13 zł za 3g produktu. Bardzo kremowy, przez co ciężki i nie sprawdzający się w okolice oczu. Pomimo tego, że mam najjaśniejszy kolor (010) to do jasnych on nie należy. Jednak nie zmienia koloru po aplikacji. Będzie idealny do kamuflowania niedoskonałości. Trwały i bardzo wydajny.

imag2059_1.jpg

Korektor w płynie, mój w kolorze 010 Porcellain, zapakowany w błyszczykowe opakowanie z gąbeczkowym aplikatorem, bardzo wydajny. Cena za 5 ml. to około 15 zł. Jest na prawdę jasny, sprawdzi się nawet przy bardzo bladych twarzach. Bardzo trwały i wodoodporny. Moim zdaniem to produkt idealny do rozświetlenia okolic oczu. Nie waży się i nie zbiera w zmarszczkach.Krycie ma raczej średnie, ale mnie wystarcza. Musicie pamiętać, że ciemnieje po nałożeniu na skórę. Będzie też dobry jako baza pod cienie do powiek.imag2060.jpg

Na poniższym zdjęciu przedstawiam Wam dwa korektory i ich kolory tuż po nałożeniu i po kilku minutach od aplikacji. Na górze kremowy kamuflaż, dół to po lewej to świeżo nałożony płynny korektor, a po lewej zastygnięty.( widać jak zmienia się kolor po kilku minutach od nałożenia)

m

Znacie już różnice między tymi produktami, moim zdaniem oba korektory są warte zakupu. Służą do innych celów więc warto je mieć, a na dodatek są tanie.

Używacie któregoś z tych korektorów? Co o nich myślicie?

3x NIE

3x NIE

Dziś o produktach, które nie sprawdziły się u mnie. Jesli chcecie dowiedzieć się czego nie kupować. Zapraszam do czytani posta.

imag2089.jpg

imag2091_1.jpg

Pierwszym słabym produktem, któremu poświęcę cześć posta to Kobo Professional Matte Liquid Lipstick. Jak opisuje producent ma to być matowa płynna pomadka… Płynna jest i to jedyna informacja, z którą się zgadzam….Pomadka nietrwała, zachowuje się jak błyszczyk, utrzymuje się na ustach około 2 godziny. No i ten mat… to już totalne kłamstwo. Poniżej przedstawiam zdjęcie pomadki tuż po nałożeniu i po 10 minutach od aplikacji. Jak widać pomadka ciągle się błyszczy. Na stronie KOBO znalazłam sposób na uzyskanie matu z tej pomadki: „W celu utrwalenia matowego efektu po aplikacji odbić nadmiar pomadki chusteczką”- no i co??? no i nico! Cała pomadka wsiąka w chusteczkę i nie mamy makijażu ust!

wp-1480860751169.jpeg

I kolejna pomadka KOBO  Matte Llips. Opakowanie przepiękne. Pigmentacja super, trwałość ok. Pewnie zastanawiacie się dlaczego znalazła się w tym wpisie. Chodzi więc o proces apliakcji. Jest bardzo tępa,sucha i przez to okropna  do nakładania .Bardzo trudno się nią pomalować. No chyba że mój egzemplarz jest jakiś felerny

imag2096_1.jpg

Ostatnim produktem, jest silikonowa baza pod makijaż Wibo. Zdarzyło mi się używać jej 3 dni pod rząd  i potem przez tydzień miałam pełno wyprysków. Zapycha straszliwie. Rzadko mam takie problemy po użyciu kosmetyków, po tym miałam duże… Baza jest bezbarwna wygładza skórę, ale nie utrwala makijażu. Jest tania, bo kosztuje 17 złotych, ale nie jest warta nawet tych pieniędzy. Jeśli chcecie kupić tę bazę, to lepiej nie używajcie żadnej.

imag2092.jpg

Jakie kosmetyki Wam się nie sprawdziły? Czego nie polecacie swoim koleżankom?

Blogowigilia 2016

Blogowigilia 2016

Dziś nie będzie standardowego wpisu kosmetycznego, tylko fotorelacja z warszawskiej Blogowigilii, która odbyła  się w Reducie Banku Polskiego 10.12.2016. Co się działo? Obejrzyjcie zdjęcia, które mam dzięki uprzejmości iwilittleworld.blogspot.com.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

STOŁY

każdy przyniósł  ze sobą coś do jedzenia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Były nawet żelki 🙂

imag2193.jpg

STOISKO MILKA

Każdy mógł poczęstować się owocami polanymi gorącą czekoladą MILKA, ci którzy mnie znają domyślają się, że spędziłam tam dużo czasu 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na stoisku pakowaliśmy prezenty dla podopiecznych Szlachetnej Paczki, było bardzo dużo materiałów plastycznych, z których można było wyczarować dużo ciekawych opakowań.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

imag2200.jpg

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERAP1014551.JPG

Tak wyglądała moja paczka.

imag2208.jpg

WARSZTATY Z GWIAZDĄ

Piękna ścianka foto zbudowana z gwiazd betlejemskich

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

I gwiazda wśród gwiazd 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na tych warsztatach ozdabialiśmy PoisencjeP1014512.JPGP1014513.JPG

A to moja ozdobiona gwiazda betlejemska.

imag2210.jpg

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

JAVA COFFEE
Pokaz przenia kawy i konkurs:)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wzięłam udział w konkursie parzenia kawy, wygrywała osoba, która zaparzyła najsmaczniejszą kawę, niestety nie udało mi  się wygrać, zajęłam 2 miejsce na 3 możliwe 😉

P1014581.JPGP1014585.JPG

SCENA

Na scenie odbywały się występy, a nawet Zumba

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wieczorem na scenie zagościł DJ.

Przed samym wyjściem z imprezy okazało się,że wygrałam choinkę :))) tak, tak, choinkę z dostawą do domu z choinkomat.pl. Na pewno na święta się przyda.

imag2214.jpg

Super impreza, Fajnie spędzony czas, mili ludzie. Jestem zachwycona. Do zobaczenia za rok!

Podkład Rimmel Wake Me Up

Podkład Rimmel Wake Me Up

Dziś przedstawię Wam mój ulubiony  od wielu lat podkład Wake Me Up firmy Rimmel.

imag2129_1.jpg

 Informacje ze strony Rimmel:

Długo oczekiwany! Podkład, który dotrzymuje Ci kroku w Twoim aktywnym życiu.

Rimmel przedstawia nowy podkład Wake Me Up. Pierwszy rozświetlający podkład, który natychmiast obudzi Twoją skórę i sprawi, że będzie promieniała zdrowym blaskiem.

Obudź swoja cerę! Lekka, delikatna konsystencja ułatwia aplikację podkładu i zapewnia efekt gładkiej cery. Filtr SPF 15 chroni skórę przed promieniami UV, a rozświetlające perełki sprawiają, że cera promienieje. Dzięki formule zawierającej peptydy skóra staje się bardziej elastyczna, a kompleks nawilżający oraz witaminy C i E odżywiają ją i nadają jej zdrowy wygląd. Ty możesz czuć się bez życia, ale Twoja cera nie zdradzi tego!

Podkład natychmiast eliminuje oznaki zmęczenia, dzięki czemu skóra jest widocznie odmłodzona. Wake Me Up funkcjonuje tak intensywnie jak Ty –

utrzymuje się na skórze do 10 godzin i zapewnia krycie na poziomie średnim do pełnego. Nawet jeśli nie przespałaś nocy, nikt się o tym nie dowie.

Odkryj źródło świeżości w butelce – nowy podkład Wake Me Up.

Moja opinia:

Cena pełnowartościowego produkty w Rossmann to około 46 zł. Opakowanie z wygodną pompką. Poniżej przedstawiam zdjęcie oryginalnego opakowania, gdyż dzisiaj posługuję się próbkami tego podkładu.

Opakowanie oryginalne

Próbki dostępne na Cocolita.pl. po 4,90 za 15 ml tubkę. Podkład ma średnie krycie, będzie dobry do pracy, a nie na wielkie wyjścia. Ładnie rozświetla, posiada drobinki. Nie nadaje się dla osób, które oczekują matowego wykończenia. Skóra jest nawilżona, wypoczęta i promienna. Nie tworzy efektu maski, utrzymuje się nawet 8-9 godzin

imag2126_1.jpg

 

Poniżej wszystkie kolory  podkładów jakie posiadam.

imag2132_1.jpg

Podkład jest lekki, nie zapycha, jednak moim zdaniem nie sprawdzi się przy tłustej cerze.

Jeśli szukacie lekkiego podkładu na co dzień, to polecam Rimmel Wake Me Up.

Moim zdaniem zakup próbek za 5 złotych jest fajnym pomysłem, jeśli macie problem z doborem koloru podkładu. Możecie je spokojnie przetestować w domu nie tracąc przy tym pieniędzy na pełnowartościowy produkt

imag2131_1.jpg

Znacie jeszcze jakiś dobry rozświetlający podkład godny polecenia??

Strobing Make Up Kit

Strobing Make Up Kit

Dziś kolejny hit Instagrama – Strobing Make Up Kit firmy Wibo. Czy zachwycił mnie tak samo jak wiele kobiet na Instagramie? dowiecie się czytając dalej.

 

imag2064_1.jpg

Informacje ze strony Wibo.pl:

Wyjątkowa formuła rozświetlaczy, gwarantuje trwałość i intensywny blask. Zestaw zawiera dwa bardzo drobno zmikronizowane odcienie: jeden ze złotą poświatą, drugi ze srebrną poświatą. Dają one efekt mokrego policzka. Dwa odcienie złota o kremowej konsystencji nadające metalicznego blasku. Kasetka wyposażona w duże lusterko i aplikator. Zestaw o wszechstronnym zastosowaniu. Idealny do wykonania makijażu najmodniejszą techniką strobingu.

Składniki: Talc, Mica, Magnesium Stearate, Silica, Dimethicone, 2-Ethylhexyl Palmitate, Phenoxyethanol, [+/-]: CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 15850, CI 77499.

imag2066_1.jpg

Moja opinia:

Opakowanie wykonane z trwałego plastiku, górna część jest lustrzana, dzięki temu wygląda luksusowo. Kasetka zamykana na magnes, w środku znajdziemy lusterko i w sumie 9 g rozświetlaczy . Cena produktu to około 30 zł. Ja zakupiłam tę paletkę jeszcze podczas trwania promocji -49% w Rossmann. W opakowaniu znajdziemy 4 odcienie rozświetlaczy.

imag2151_1.jpgimag2154_1.jpg

Każdy znajdzie odcień idealny dla siebie. Produkty bardzo dobrze napigmentowane, tworzą efekt mokrej  skóry bez drobinek brokatu. Jeśli obawiacie się korzystania z dwóch ciemniejszych odcieni do malowania twarzy, to polecam wykorzystać je do makijażu oka. Trwałość na powiekach i na twarzy jest bardzo dobra. Rozświetalcze utrzymują się cały dzień, bez żadnych poprawek.

Więc , jeśli szukacie paletki rozświetlaczy do każdego typu cery, trwałej i na dodatek taniej to polecam Strobing Make Up Kit.

Miałyście przyjemność korzystania z tej paletki? Jakie są wasze wrażenia?

Sadza soap- czy tym węglem się umyję czy ubrudzę??

Sadza soap- czy tym węglem się umyję czy ubrudzę??

We wrześniu, na targach kosmetycznych Beauty Days, zakupiłam sobie ciekawy produkt, węgielek, a raczej mydło w kształcie bryły węgla. Pierwsze moje pytanie brzmiało, czy czarnym mydłem z węglem aktywnym można się umyć, czy tylko się ubrudzić? ;). Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej na temat tego dziwnego mydełka zapraszam do czytania

Informacja ze strony Sadza Soap:

Czarne mydło w kształcie bryły węgla

Sadza Soap to nie tylko ozdoba łazienki, świetnie wyglądający gadżet i doskonały upominek, ale przede wszystkim prawdziwe mydło (produkt jest testowany dermatologicznie i uzyskał pozytywny wynik specjalistycznych badań przeprowadzonych przez Centrum Kosmetyków dr Piotr Koziej).

Mydło Sadza Soap w kąpieli daje delikatną szarą pianę, a zawarte w nim drobiny węgla sprawiają, że ma działanie peelingujące.

Sadza Soap ma subtelny naturalny mydlany zapach, nie zawiera żadnych dodatkowych substancji aromatycznych, przez co jest przyjazne dla delikatnej skóry dzieci i alergików.

Składniki wykorzystywane do produkcji mydła są w 100% pochodzenia roślinnego.

Skład: Aqua, Glycerin, Sorbitol, Sodium Palm Kernelate, Sodium Stearate, Sodium Oleate, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Citrate, Pentasodium Pentetate, Tetrasodium Etidronate, Activated Charcoal

!!! SLS, SLES, MPG, PEG, PARABENS FREE !!!

imag1764_2.jpg

Moja opinia:

Opakowanie to plastikowe pudełko z okienkiem, przez które możemy zajrzeć do bryły węgla. Węgielek o masie 135 g za 25 złotych. Postanowiłam je przetestować na mojej twarzy. Mydło dobrze pieni się, tworząc lekko szarą pianę. Zapach produktu jest bardzo delikatny.

Mydło, ku mojemu zdziwieniu nie wysusza skóry, rozjaśnia i działa kojąco na pojawiające się czasem wypryski. Pory na skórze są doskonale oczyszczone i czarne kropki już nie pojawiają się na nosie. Moim zdaniem to idealny zamiennik dla żelu do mycia twarzy. Z pewnością kupię go raz jeszcze.

Taki węgielek będzie ozdobą każdej łazienki, wzbudzi zainteresowanie  gości, będzie ciekawym prezentem, a także będzie pomocny przy codziennej pielęgnacji skóry twarzy i ciała nawet najmłodszych domowników. Polecam wam zakup tego mydełka, możecie  je dostać tutaj