KOBO Nude eye shadow set

KOBO Nude eye shadow set

Brązowe cienie idealne na co dzień. Mam tych odcieni dużo w swojej kolekcji, jednak rzadko mogę przejść obojętnie obok kolejnych;). Kupiłam KOBO  Nude eye shadow set, sprawdziłam i mogę Wam już coś o nich powiedziećdsc_0010-2

Informacje ze strony KOBO PROFESSIONAL:

NUDE EYE SHADOW SET

Pięć wysokiej jakości satynowych i lśniących cieni do powiek przeznaczonych do profesjonalnego makijażu w magnetycznej palecie. W zestawie lusterko i aplikator.

Twórz urzekające makijaże dzienne i wieczorowe i uzupełniaj paletę swoimi ulubionymi zapasami cieni KOBO PROFESSIONAL MONO i FASHION.

dsc_0007-2

Moja opinia:

Palet zawiera pięć cieni do powiek o masie 9 g. Cena za paletę to około 30 zł. Ja kupiłam ją, jak wszystko w Drogerii Natura, -40% taniej 🙂 W środku opakowanie znajdziemy aplikator do nakładania cieni i wąskie lusterko. Cztery cienie są satynowe, jeden ma delikatne złote drobinki.

imag2107_1.jpg

Paletka idealnie sprawdzi się do wykonania codziennego makijażu, albo smokey eye w odcieniach brązu. Cienie jasne są średnio napigmentowane, ciemniejsze bardzo dobrze. Łatwo je rozblendować, ale delikatnie pylą podczas aplikacji. Moim zdaniem nie jest to jakaś genialna paletka, którą musisz mieć, ale jeśli zaczynasz zabawę z  makijażem, szukasz taniej paletki w neutralnych kolorach to polecam KOBO  Nude eye shadow set. Paleta jest łatwo dostępna w każdej Drogerii Natura

Jakie tanie palety cieni polecacie do przetestowania? Chętnie kupię sobie coś nowego 🙂

Reklamy
Cienie wet n wild Comfort Zone

Cienie wet n wild Comfort Zone

Kilka miesięcy temu podczas zakupów w Drogerii Natura natknęłam się na szafę WET N WILD, zakupiłam m. in. pomadkę, tusz do rzęs no i bohaterkę dzisiejszego wpisu paletkę cieni do powiek ColorIcon w kolorze  Comfort Zone. Czy przypadła mi do gustu?

Dowiecie się czytając dalej.

imag1842.jpg

Paletka w cenie regularnej ok 23 zł, jednak można upolować ją w promocji – 40 %.

Opakowanie zwykłe plastikowe z okienkiem, zawiera 8 cieni w sumie 8,5 g.

imag1845.jpg

Wszystkie kolory z tej paletki pasują do siebie i możemy je dowolnie ze sobą mieszać. Najbardziej przypadł mi do gustu „Definer” ( prawy dolny róg paletki), kolor kameleon. Jeśli rozetrzemy go uzyskamy ciepły brąz, jeśli wklepiemy nie rozcierając otrzymamy brąz opalizujący na zieleń, turkus i błękit. Dla miłośniczek matowych cieni mam złą wiadomość: wszystkie cienie w tej paletce są perłowe.

imag1843.jpg

 

Cała paleta jest bardzo dobrze napigmentowa i trwała. Cienie na bazie utrzymują się nawet 10 godzin. Kolory odpowiednie do wszystkich  kolorów oczu. Nie osypują się i łatwo się nimi pracuje.

imag1844.jpg

Poniżej swatche:

Za całą paletkę cieni dałam w promocji ok 14 zł. Niejednokrotnie taką kwotę należy wydać na pojedynczy cień. Jednak niska cena nie oznacza słabej jakości. Moim zdaniem paletka jest warta uwagi. Cienie trwałe, bardzo dobrze napigmentowane i w pięknych kolorach.  Jednym słowem ….POLECAM!!

Testowałyście tą paletkę cieni? Jak Wam się podobają kolory??

Chocolate Vice

Chocolate Vice

 

Dzisiaj znów o produkcie marki Makeup Revolution, mam już palety cieni tej firmy i nie mogłam sobie odmówić zakupu kolejnej. Czy nie zawiodłam się? przeczytacie poniżej.

wp-1470325178839.jpeg

Paletka Chocolate Vice to nowość z serii czekoladkowej, ma klasyczne opakowanie dla tej serii czyli plastikową kasetkę zawierającą 16 cieni o masie 22 g. W środku lusterko wielkości opakowania. Kolory przeważające w tej paletce to brzoskwinie,koral, brązy i rudości. Znajdziecie tu cienie matowe i błyszczące. cena ok. 40 zł. Paletki dostępne w sklepach internetowych.

 

Paletka pozwala na wykonanie makijażu dziennego jak i wieczorowego. Cienie trwałe, bardzo dobrze napigmentowane (nawet maty). Trochę pylą podczas aplikacji, ale nie tracą na intensywności podczas blendowania. Produkt wart polecenia i swojej ceny.

imag1402_1.jpg

imag1403_1.jpg

imag1404_1.jpg

Kolory i ich zestawienie jest  idealne dla mnie i moich brązowych oczu. Jeśli dobrze czujecie się w takich kolorach to zachęcam do zakupu tej palety.

,

Paletka ta to mój ulubieniec ostatnich miesięcy, jak zwykle MUR nie zawiódł mnie swoim produktem.

 

Macie paletki Makeup Revolution? Która jest Waszym faworytem?